• Wpisów: 30
  • Średnio co: 53 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 21:43
  • Licznik odwiedzin: 4 170 / 1667 dni
 
bumblebeeseh
 
Wczoraj nie pisałam bo był taki rodzinny zjazd i nie bardzo miałam czasu..  Myślę że zmieściłam się w 1500kcal.
Ten tydzień to będzie charówa. Zbliża się koniec semestru więc coraz bardziej cisną..  przypuszczam ze  u was też no, chyba że jesteście szczeciarzami i nie macie nic lub po prostu lżej (jak tak to zazdro ^^).

Bilans z dziś
-Kawałek pizzy (Rb przeze mnie w domu)
-Rosół z makaronem
-ziemniaki żeberko z piekarnika i kapusta gotowana
-Mały kawałek makreli wędzonej z ciemnym chlebem
Ok. 1300kcal
woda- min 1,5l
Chyba zacznę liczyć kcal lub po prostu szanować żeby się orientować ile zjadłam. To chyba powinno pomóc, prawda?  po raz pierwszy jadlam pizzę na śniadanie ( zawsze to była kolacja ewentualnie obiad) hah tak inaczej ;P

NOWE POSTANOWIENIE -jak najmniej słodyczy! Nie rezygnuje z nich w całości bo wiem że to nie wypali a ja przy najbliższym potknieciu rzuciła bym się na nie i wpychalabym je jak najwięcej. Tak kiedyś miałam i nie chcę by się to powtórzyło.
Jak u was?  Życzę wam miłego poniedziałku ;*
Trzymajcie się skarby!

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego